poniedziałek, 8 grudnia 2008

Tournus

Wracając do wizyty Andrzeja i Harrego... Po drodze do Cluny odwiedziliśmy opactwo św. Filiberta w Tournus. Św. Filibert zasłynął przede wszystkim tym że założył opactwo w Jumieges (niektórym znane również jako Żytomierz, ach ta mnemotechnika!). Po za tym był bardzo światłym człowiekiem, studiował różne reguły klasztorne i mądre księgi za co jak mniemam został świętym. Zmarł 20 sierpnia roku 684. I z tej właśnie okazji w Anglii na leszczynę mówi się filibert, bo właśnie w okolicach 20 sierpnia dojrzewają orzechy laskowe.
Samo opactwo w Tournus zostało powstało dzięki mnichom przybyłym w IX w. z Noirmoutier, również założonego przez św. Filiberta, prawdopodobnie na miejscu wcześniejszego opactwa zorganizowanego w okół relikwii św. Waleriana.

Fasada z X/XI wieku swoją "nagość" zawdzięcza najazdom Lombardów







Andrzej w swoim żywiole



Krużganki




Fragmenty posadzki obejścia, XI w.



Kaplica św. Filiberta w której przechowywane są jego relikwie i fragment rzeźby z fasady


Notre-Dame-la-Brune, figura relikwiarzowa z XII w.



Nawa główna, XI w.



Krypta, X w. - tak wypasiona z obejściem i kaplicami



W małym kinie...


A to mysz z czekolady którą pożarłam

I jeszcze malutki kościółek La Madeleine, XII w.

Brak komentarzy: