Odnoszę wrażenie że we Francji strajk jest czymś w rodzaju sportu narodowego....
Zaczynają strajkować już od najmłodszych lat: przedszkola
w Dijon
A w zeszły czwartek było naprawdę wesoło
Strajkowały autobusy (jeździły bardzo rzadko i tylko do 19:30)
Zaczynają strajkować już od najmłodszych lat: przedszkola
w Dijon
A w zeszły czwartek było naprawdę wesoło
Strajkowały autobusy (jeździły bardzo rzadko i tylko do 19:30)
A rozchodzi się główni o tego pana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz