Francuzi mają całą masę różnych pizz które są inne od standardowych, są a la francais. Właśnie wczoraj wybraliśmy się na taką pizze (ziemniaki, ser, śmietanka, i kurczak wędzony). Pycha!
Karolina, Karina, Ja
Jako że pizze jadłyśmy na pół to pozwoliłyśmy sobie na deser :))
Ja wybrałam pain perdu, czyli typowo francuski deser robiony z suchego chleba zapiekanego z mlekiem, koglem-moglem i przyprawami (w tym wydaniu z piernika a nie chleba). Przepyszne i jednocześnie jest to świetny sposób na radzenie sobie z resztkami chleba które często zostają.
Ja wybrałam pain perdu, czyli typowo francuski deser robiony z suchego chleba zapiekanego z mlekiem, koglem-moglem i przyprawami (w tym wydaniu z piernika a nie chleba). Przepyszne i jednocześnie jest to świetny sposób na radzenie sobie z resztkami chleba które często zostają.
1 komentarz:
Oprócz kogla-mogla widzę chyba lody i coś czerwonego? Ale wygląda smakowicie i musimy spróbować w Krakowie.
Prześlij komentarz