sobota, 10 stycznia 2009

Z powrotem

Z powrotem jestem w Dijon. Tak wyglądał poranek (późny, odsypiałam po podróży)




Tak popołudnie (również późne)


A tak zachód


Kilka zdjęć z drogi
Płyta lotniska


Koło Gare de Lyon czekając na pociąg


Obiecuję aktualizować bloga i dorzucać nie tylko widoki z mojego okna.

1 komentarz:

e_anka pisze...

Płyta lotniska jest super!
Tęsknimy za Tobą!